Przejdź do głównej zawartości

DIY: Ptaszki z papierowej rozety

Wiosna długo dobijała się do naszych drzwi, ale w końcu nadeszła. Co prawda skażona koronawirusem, przebiegająca raczej w domowym zaciszu, niż na parkowych alejkach, ale mam sposób, by nieco tej wiosny zaprosić do siebie do domu – wszystko to dzięki wesołym ptaszkom z rozety papierowej. Takie ptaszki można użyć jako wielkanocną ozdobę stołu – wystarczy tylko dodać sznureczek i zawiesić na gałązce. 



Ptaszki z rozety papierowej

Co będzie potrzebne?
  • arkusze kolorowego kartonu
  • nożyczki 
  • klej (wikol lub na gorąco) lub dwustronna taśma klejąca
  • ewentualnie kreatywne oczy (można je również zrobić z papieru)
  • ewentualnie sznureczek (jeśli ptaszki chcemy powiesić na gałązce)

Wykonanie:

Przetnij arkusz kartonu 12 x 12 na pół. Przetnij ponownie na pół, aby uzyskać paski 3 x 12 cali. Będziesz potrzebowała 2 pasków na każdego ptaka.


Wykonaj zagięcia w stylu akordeonu, używając całych pasków. 


Po złożeniu obu pasków użyj kleju, aby skleić 2 końce razem. Otocz rozetę dłońmi i pchnij w dół, aż będzie płaska. Trzymając jedną ręką, podklej z jednej strony środek rozety małym kwadracikiem wyciętym z papieru (na tym etapie zapewne dziecko będzie potrzebowało twojej pomocy). Teraz rozetka powinna być płaska i mieć kształt koła.




Powtórz ten proces z dowolną liczbą ptaków, które chcesz zrobić.

Wytnij kształt skrzydła z kartonu, a także dziób i ewentualnie białą część oka.



Złóż dziób na pół i ewentualnie pokoloruj w czarnej części oka.

Przyklej skrzydło do środka złożonego koła.

Doklej oko i dziób. Wyrównaj zagięcie dzioba z jednym ze zgięć harmonijkowych. Teraz twój ptaszek z rozety jest gotowy – możesz jeszcze dokleić do niego sznurek 





Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Gellner Dorota "Wścibscy" - streszczenie

Tytuł: Wścibscy Autor: Gellner Dorota Wydawnictwo: Bajka Wścibscy jest to lektura o nietuzinkowych bohaterach, którzy wpadają w zabawne perypetie. Przywarą wszystkich, jest zaś tytułowe wścibstwo. Całość treści jest napisana rymowaną prozą i składa się z siedemnastu krótkich tekstów.

Czytamy: Maria Kuzniar "Nawiedzony okręt"

Tytuł: Nawiedzony okręt Autor: Maria Kuzniar Wydawnictwo: Dwukropek Nie ma nic bardziej wspaniałego, niż marzenia, szczególnie marzenia dzieci. Nie są one dotknięte żadnymi osądami, doświadczeniami, wątpliwościami czy obawami. W nich możemy przenosić góry, przeżywać niezwykłe przygody, odbywać podróże dookoła świata, a nawet… latać w kosmos. Tak długo trwają najpiękniejsze lata dzieciństwa, ile te marzenia, dlatego warto je pielęgnować, a najlepiej spełniać. Można je też podsycać czerpiąc inspirację z lektur czy kina, a także spotkań z wyjątkowymi ludźmi, których osiągnięcia wykraczają poza przeciętność.

Czytamy: Grzegorz Kasdepke "Wczoraj, Dzisiaj, Jutro"

Tytuł: Wczoraj, Dzisiaj, Jutro Autor: Grzegorz Kasdepke Wydawnictwo: Nasza Księgarnia "Pomyślę o tym jutro"  -  tak, stając w obliczu trudności, problemów, zwykła mawiać Scarlett O’Hara, bohaterka „Przeminęło z wiatrem”. Czy jednak ta strategia w życiu sprawdza się tak, jak w filmie? Czy może być skuteczna? Tak naprawdę niezależnie od odpowiedzi na te pytania trzeba przyznać się, że każdemu z nas zdarza się korzystać z tego rozwiązania, a właściwie pozornego rozwiązania. odkładamy na jutro najgorsze sprawy, to co nas nudzi, z czym nie potrafimy sobie poradzić, co nas przerasta. Nie jest to zagrożeniem, jeśli sprawy te nie mają większego znaczenia i nie wpływają negatywnie na nasze funkcjonowanie czy otoczenie. Gorzej, jeśli dzięki takiemu odkładaniu wszystkiego w czasie nie jesteśmy w stanie dotrzymać terminów,otrzymujemy negatywne oceny czy narażamy kogoś na przykrość. Zachowanie to zyskało nawet swoją nazwę - prokrastynacja. Ogólnie mówiąc, jest to nałogowe odkładanie obowi...