Przejdź do głównej zawartości

DIY: Bocian z papierowego talerzyka

Bociany niezmiennie kojarzą się z polską wsią oraz ... ze szczęściem. Mówi się bowiem, że w domu, przy którym uwiją swoje gniazdo będzie obdarzony wyjątkową łaską, ze nie zabraknie tam ani zdrowia, ani pieniędzy. Warto zatem to szczęście zaprosić również i do swojego domu, nie tylko z okazji wykonywania prac wiosennych, ale o każdej porze roku.


Bocian z papierowego talerzyka

Co będzie potrzebne?
  • papierowy talerzyk, 
  • nożyczki, 
  • ewentualnie ołówek, 
  • jedna duża plastikowa łyżeczka,
  • 2 czerwone patyczki do lodów / 2 ma łyżeczki pomalowane na czerwono / 2 nogi wycięte z czerwonego papieru
  • kreatywne oczy, 
  • klej na gorąco, 
  • kawałek czerwonej pianki (może być też filc albo czerwony papier)

Wykonanie:

Z papierowego talerzyka wycinamy elementy według wzoru na zdjęciu. Można sobie pomóc, rysując je wcześniej ołówkiem na talerzyku.


Następnie malujemy końcówki skrzydeł na czarno.

Do główki dużej łyżki przyklejamy oczy i wycięty z pianki /czerwonego papieru dziób.



Małym łyżeczkom przycinamy okrągłe zakończenia i malujemy czerwoną farbką. Jeśli mamy łopatki do lodów, mamy gotowe nóżki. Ja wykorzystałam łopatkę, by wykonać szablon nóżek z czerwonego papieru.

Podklejamy główkę i nóżki do tułowia z talerzyka.




Na koniec doklejamy pomalowane na końcówkach czarną farbą skrzydła. Teraz bocian jest gotowy do poszybowania w górę.



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Gellner Dorota "Wścibscy" - streszczenie

Tytuł: Wścibscy Autor: Gellner Dorota Wydawnictwo: Bajka Wścibscy jest to lektura o nietuzinkowych bohaterach, którzy wpadają w zabawne perypetie. Przywarą wszystkich, jest zaś tytułowe wścibstwo. Całość treści jest napisana rymowaną prozą i składa się z siedemnastu krótkich tekstów.

Czytamy: Maria Kuzniar "Nawiedzony okręt"

Tytuł: Nawiedzony okręt Autor: Maria Kuzniar Wydawnictwo: Dwukropek Nie ma nic bardziej wspaniałego, niż marzenia, szczególnie marzenia dzieci. Nie są one dotknięte żadnymi osądami, doświadczeniami, wątpliwościami czy obawami. W nich możemy przenosić góry, przeżywać niezwykłe przygody, odbywać podróże dookoła świata, a nawet… latać w kosmos. Tak długo trwają najpiękniejsze lata dzieciństwa, ile te marzenia, dlatego warto je pielęgnować, a najlepiej spełniać. Można je też podsycać czerpiąc inspirację z lektur czy kina, a także spotkań z wyjątkowymi ludźmi, których osiągnięcia wykraczają poza przeciętność.

Czytamy: Grzegorz Kasdepke "Wczoraj, Dzisiaj, Jutro"

Tytuł: Wczoraj, Dzisiaj, Jutro Autor: Grzegorz Kasdepke Wydawnictwo: Nasza Księgarnia "Pomyślę o tym jutro"  -  tak, stając w obliczu trudności, problemów, zwykła mawiać Scarlett O’Hara, bohaterka „Przeminęło z wiatrem”. Czy jednak ta strategia w życiu sprawdza się tak, jak w filmie? Czy może być skuteczna? Tak naprawdę niezależnie od odpowiedzi na te pytania trzeba przyznać się, że każdemu z nas zdarza się korzystać z tego rozwiązania, a właściwie pozornego rozwiązania. odkładamy na jutro najgorsze sprawy, to co nas nudzi, z czym nie potrafimy sobie poradzić, co nas przerasta. Nie jest to zagrożeniem, jeśli sprawy te nie mają większego znaczenia i nie wpływają negatywnie na nasze funkcjonowanie czy otoczenie. Gorzej, jeśli dzięki takiemu odkładaniu wszystkiego w czasie nie jesteśmy w stanie dotrzymać terminów,otrzymujemy negatywne oceny czy narażamy kogoś na przykrość. Zachowanie to zyskało nawet swoją nazwę - prokrastynacja. Ogólnie mówiąc, jest to nałogowe odkładanie obowi...