Przejdź do głównej zawartości

DIY: Ryba z wytłoczek po jajkach

Zbliżający się czas wakacji nastraja do prac plastycznych o letniej tematyce. My dziś wybraliśmy się łowić ryby… oczywiście te wykonane z wytłoczek po jajkach, które są u nas ostatnio prawdziwym hitem. Te ryby mogą występować we wszystkich kolorach – to od dziecka zależy, jak będą ostatecznie wyglądały. 



Co będzie potrzebne? 

Na 1 rybę:
  • 1 opakowanie po jajkach
  • nożyczki
  • farby
  • pędzel, podkładka, woda
  • gruba nić (i ewentualnie igła)
  • koraliki
  • klej
  • kreatywne oczy

Wykonanie:
Z opakowania po jajkach wycinamy dwie duże części (stożki) na głowę i ogon, a także 4-5 elementów („koszyczków”) na ciało ryby. Jeden ze stożków delikatnie kształtujemy zaokrąglając brzegi (będzie to ogon). Jeśli chcemy mieć większy „połów” odpowiednio zwiększamy ilość elementów. 


Malujemy elementy wybranymi barwami. Warto zadbać by każdy z elementów miał inny odcień. Pozostawiamy do wyschnięcia. 


Na nitce tworzymy supełek, nawlekamy koralik i tworzymy kolejny supełek. W poszczególnych elementach ciała ryby robimy dziurki, by przewlec sznurek. Następnie nawlekamy na to ogon ryby oraz pierwszy element brzucha. Następnie nawlekamy 1 koralik i robimy pętelkę i kolejny element brzucha. Koraliki będą stanowiły odstęp między kolejnymi elementami brzucha rybki. My mieliśmy dość duże koraliki, w przypadku mniejszych można nawlec 2 lub 3 koraliki. 




Postępujemy w ten sposób aż do głowy rybki: koralik-pętelka-element ciała ryby. Głowę nawlekamy bez oddzielających od poprzedniego elementu koralików. 


Na głowę naklejamy kreatywne oczy. Czarną farbą rysujemy buzię ryby oraz kreski na ogonie.



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Gellner Dorota "Wścibscy" - streszczenie

Tytuł: Wścibscy Autor: Gellner Dorota Wydawnictwo: Bajka Wścibscy jest to lektura o nietuzinkowych bohaterach, którzy wpadają w zabawne perypetie. Przywarą wszystkich, jest zaś tytułowe wścibstwo. Całość treści jest napisana rymowaną prozą i składa się z siedemnastu krótkich tekstów.

Czytamy: Martyna Kwiatkowska "Kraina spadającej gwiazdy"

Tytuł: Kraina spadającej gwiazdy  Autor: Martyna Kwiatkowska  Nie ma chyba dziecka, a nawet osoby dorosłej, która nie lubi Bożego Narodzenia. Niestety, w ferworze przygotowań do świąt, sprzątania, pieczenia i gotowania, a także zakupów zapominamy, że tak naprawdę magia tego okresu nie bierze się z suto zastawionego stołu czy z prezentów pod choinką. Chodzi raczej o bliskość, rodzinną atmosferę, a także o wybaczenie oraz pomoc niesioną bliźniemu.  A jak Boże Narodzenie spędzać będą przyjaciele: Dorcia, Tadek oraz Maciek? Czy wybiorą beztroską zabawę lub siedzeniem przed ekranem komputera czy telewizorem czy raczej mają zupełnie inne plany na ten czas? Ten, kto czytał już poprzednie książki o przygodach tej wspaniałej trójki bez trudu zgadnie. Nie są to bowiem dzieci, które potrafią bezczynnie patrzeć na niesprawiedliwość, natomiast każdą okazję starają się wykorzystać do tego, by nieść pomoc, a przy tym… wspaniale się bawić i przeżywać kolejne przygody, zacieśniające jeszc...

DIY: Morskie opowieści, czyli praca z papierowego talerzyka

Ostatnio w pracy wiele się działo, bowiem część grupy wyjechała na turnus terapeutyczny na Mazury i nawet nie było czasu, żeby cokolwiek wrzucać. Dziś zatem, na szybko, niezwykle prosta praca z papierowych talerzyków - u mnie wszystkie elementy były już gotowe, uczestnicy mieli tylko za zadanie je pomalować i ze sobą skleić. Zobaczcie, jaki wspaniały efekt! DIY: Morskie opowieści Co będzie potrzebne? papierowe talerzyki (u mnie 2 duże) kolorowe farby, pędzel,  nożyczki, klej Wykonanie: Z papierowego talerzyka wycinamy obręcz. Możemy od razu zostawić dolny fragment talerzyka, będzie to może, ja jednak zdecydowałam się na podklejenie tego elementu wyciętym fragmentem drugiego talerzyka. Wycinamy też łódkę, mewy, słońce i latarnię morską. Wszystkie elementy malujemy farbami. Pozostawiamy do wyschnięcia.  Sklejamy poszczególne elementy, nakładając je na obręcz (woda pod obręcz). Z tyłu obręczy można przymocować sznureczek, bowiem praca pięknie wygląda na ścianie.