Przejdź do głównej zawartości

DIY: Helikopter z wytłoczek po jajkach

Otrzymuję od Was maile, że niemal wszystkie propozycje prac plastycznych są głównie dla dziewczynek. I choć nie zgadzam się z tym stwierdzeniem, to czuje się zmotywowana do popracowania nieco nad nieco bardziej „męskimi” pracami. Dziś zatem helikopter z – nie będzie to niespodzianką – wytłoczek po jajkach. Większość prac przy stworzeniu helikoptera dziecko może wykonać samodzielnie, dopilnujcie jednak mocowania śmigła, by dziecko nie zakuło się pinezką. Musicie też uważać, jeśli używacie tak jak ja kleju na gorąco. Ale sprawdzi się tu jakikolwiek używany do prac plastycznych. 




Helikopter z wytłoczek 

Co będzie potrzebne? 
  • opakowanie po jakach 
  • nożyczki 
  • farby 
  • pinezki 
  • kartka z bloku technicznego na śmigła. 
Wykonanie: 

Z kartonu po jajkach wycinamy koszyczki i stożki. Każdy koszyczek to kabina pojazdu, a stożek przecięty na pół, a później na kształt trójkąta, to ogon helikoptera. Czubek stożka to element do którego mocowane będzie śmigło. 


Wszystkie elementy malujemy farbami – w przypadku korpusu helikoptera, jego przednią część malujemy na biało – będzie to kabina. 


Doklejamy do korpusu ogon, a na korpusie przyklejamy czubek stożka. Wycinamy z kartonu śmigła. 



Skrzydła mocujemy na czubku stożka pinezką (można je też po prostu przykleić). 



Helikopter może już wyruszyć w swoją pierwszą podróż!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Gellner Dorota "Wścibscy" - streszczenie

Tytuł: Wścibscy Autor: Gellner Dorota Wydawnictwo: Bajka Wścibscy jest to lektura o nietuzinkowych bohaterach, którzy wpadają w zabawne perypetie. Przywarą wszystkich, jest zaś tytułowe wścibstwo. Całość treści jest napisana rymowaną prozą i składa się z siedemnastu krótkich tekstów.

Czytamy: Maria Kuzniar "Nawiedzony okręt"

Tytuł: Nawiedzony okręt Autor: Maria Kuzniar Wydawnictwo: Dwukropek Nie ma nic bardziej wspaniałego, niż marzenia, szczególnie marzenia dzieci. Nie są one dotknięte żadnymi osądami, doświadczeniami, wątpliwościami czy obawami. W nich możemy przenosić góry, przeżywać niezwykłe przygody, odbywać podróże dookoła świata, a nawet… latać w kosmos. Tak długo trwają najpiękniejsze lata dzieciństwa, ile te marzenia, dlatego warto je pielęgnować, a najlepiej spełniać. Można je też podsycać czerpiąc inspirację z lektur czy kina, a także spotkań z wyjątkowymi ludźmi, których osiągnięcia wykraczają poza przeciętność.

Czytamy: Grzegorz Kasdepke "Wczoraj, Dzisiaj, Jutro"

Tytuł: Wczoraj, Dzisiaj, Jutro Autor: Grzegorz Kasdepke Wydawnictwo: Nasza Księgarnia "Pomyślę o tym jutro"  -  tak, stając w obliczu trudności, problemów, zwykła mawiać Scarlett O’Hara, bohaterka „Przeminęło z wiatrem”. Czy jednak ta strategia w życiu sprawdza się tak, jak w filmie? Czy może być skuteczna? Tak naprawdę niezależnie od odpowiedzi na te pytania trzeba przyznać się, że każdemu z nas zdarza się korzystać z tego rozwiązania, a właściwie pozornego rozwiązania. odkładamy na jutro najgorsze sprawy, to co nas nudzi, z czym nie potrafimy sobie poradzić, co nas przerasta. Nie jest to zagrożeniem, jeśli sprawy te nie mają większego znaczenia i nie wpływają negatywnie na nasze funkcjonowanie czy otoczenie. Gorzej, jeśli dzięki takiemu odkładaniu wszystkiego w czasie nie jesteśmy w stanie dotrzymać terminów,otrzymujemy negatywne oceny czy narażamy kogoś na przykrość. Zachowanie to zyskało nawet swoją nazwę - prokrastynacja. Ogólnie mówiąc, jest to nałogowe odkładanie obowi...