Przejdź do głównej zawartości

DIY: Akwarium (ocean) z wytłoczek po jajkach

Nie każdy ma możliwość trzymać w domu psa czy kota, ale za to większość z nam znajdzie miejsce na rybki i akwarium. A przynajmniej na to, wykonane z wytłoczek po jajkach. Pracę można wykorzystać również jako inspirację do opowieści o morzach czy oceanicznych głębinach, zaś przy tworzeniu tego akwarium możemy popuścić wodzę wyobraźni. 


Akwarium (ocean) z wytłoczek po jajkach 

Co będzie potrzebne: 
  • wytłoczka na jajka (ja wykorzystałam tę na 10 jaj, ale doskonale sprawdzi się też ta na 6), 
  • tektura lub druga wytłoczka do wycięcia wodorostów i rybek, 
  • farby plakatowe: jasna i ciemna zieleń oraz niebieska – na akwarium i kolorowe (dowolne kolory) na rybki, 
  • pędzle, 
  • nożyczki, 
  • klej na gorąco lub inny (np. wikol)
  • ozdobne kamyki, muszelki 
  • ewentualnie folia piankowa, cekiny (i wszystko, co nam przyjdzie na myśl). 

Wykonanie

Na początku przygotowałam samo akwarium – wewnętrzną część pudełka pomalowałam na niebiesko, zewnętrzną na ciemną zieleń. 



W czasie kiedy farba schła, z drugiej wytłoczki (z wieczka) wycięłam ryby i wodorosty (można użyć również kartonu). Wodorosty malujemy na jasnozielono, ryby w dowolnych kolorach. 




Kiedy i na tych drobnych elementach wyschła farba, przykleiłam je do wieczka oraz wystających fragmentów wytłoczki i jej obudowy. Dno możemy wysypać piaskiem (u mnie kamyczki) oraz muszelkami. Muszelki możemy też nakleić na obudowę.



U nas miejsce w tym akwarium / oceanie, znalazł jeszcze wieloryb (TU), krab (TU) i złota rybka (TU).


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Gellner Dorota "Wścibscy" - streszczenie

Tytuł: Wścibscy Autor: Gellner Dorota Wydawnictwo: Bajka Wścibscy jest to lektura o nietuzinkowych bohaterach, którzy wpadają w zabawne perypetie. Przywarą wszystkich, jest zaś tytułowe wścibstwo. Całość treści jest napisana rymowaną prozą i składa się z siedemnastu krótkich tekstów.

Czytamy: Martyna Kwiatkowska "Kraina spadającej gwiazdy"

Tytuł: Kraina spadającej gwiazdy  Autor: Martyna Kwiatkowska  Nie ma chyba dziecka, a nawet osoby dorosłej, która nie lubi Bożego Narodzenia. Niestety, w ferworze przygotowań do świąt, sprzątania, pieczenia i gotowania, a także zakupów zapominamy, że tak naprawdę magia tego okresu nie bierze się z suto zastawionego stołu czy z prezentów pod choinką. Chodzi raczej o bliskość, rodzinną atmosferę, a także o wybaczenie oraz pomoc niesioną bliźniemu.  A jak Boże Narodzenie spędzać będą przyjaciele: Dorcia, Tadek oraz Maciek? Czy wybiorą beztroską zabawę lub siedzeniem przed ekranem komputera czy telewizorem czy raczej mają zupełnie inne plany na ten czas? Ten, kto czytał już poprzednie książki o przygodach tej wspaniałej trójki bez trudu zgadnie. Nie są to bowiem dzieci, które potrafią bezczynnie patrzeć na niesprawiedliwość, natomiast każdą okazję starają się wykorzystać do tego, by nieść pomoc, a przy tym… wspaniale się bawić i przeżywać kolejne przygody, zacieśniające jeszc...

DIY: Morskie opowieści, czyli praca z papierowego talerzyka

Ostatnio w pracy wiele się działo, bowiem część grupy wyjechała na turnus terapeutyczny na Mazury i nawet nie było czasu, żeby cokolwiek wrzucać. Dziś zatem, na szybko, niezwykle prosta praca z papierowych talerzyków - u mnie wszystkie elementy były już gotowe, uczestnicy mieli tylko za zadanie je pomalować i ze sobą skleić. Zobaczcie, jaki wspaniały efekt! DIY: Morskie opowieści Co będzie potrzebne? papierowe talerzyki (u mnie 2 duże) kolorowe farby, pędzel,  nożyczki, klej Wykonanie: Z papierowego talerzyka wycinamy obręcz. Możemy od razu zostawić dolny fragment talerzyka, będzie to może, ja jednak zdecydowałam się na podklejenie tego elementu wyciętym fragmentem drugiego talerzyka. Wycinamy też łódkę, mewy, słońce i latarnię morską. Wszystkie elementy malujemy farbami. Pozostawiamy do wyschnięcia.  Sklejamy poszczególne elementy, nakładając je na obręcz (woda pod obręcz). Z tyłu obręczy można przymocować sznureczek, bowiem praca pięknie wygląda na ścianie.