Przejdź do głównej zawartości

DIY: Lis z papierowego talerzyka

Znacie zabawę „Chodzi lis koło drogi…?” My bardzo lubimy się w nią bawić. W ogóle lubimy liski, dlatego jednego z nich zaprosiliśmy do domu. Oczywiście takiego ręcznie wykonanego i – uwaga- tym razem nie z wytłoczek, a z papierowego talerzyka. 


Lis z papierowego talerzyka 

Co będzie potrzebne: 
  • 2 papierowe talerzyki (lub 1 talerzyk i pomarańczowa kartka papieru) 
  • pomarańczowa farba albo pisak 
  • nożyczki 
  • klej 
  • czarny pompon albo koralik 

Wykonanie: 

Zacznij od pokolorowania kształtu litery „V” na papierowym talerzu pomarańczowym markerem lub farbą. Następnie zagnij krawędzie talerzyka i – kiedy farba wyschnie – przyklej je, lekko na siebie nakładając. 

Z drugiego talerzyka wytnij kształt uszu i również pomaluj farbą. Uszy możesz wyciąć też z pomarańczowej kartki papieru. 



Na zachodzących na siebie bokach talerzyka przyklej kreatywne oczy, a u dołu – nosek z koralika lub pompon. Uszy przyklej od tyłu talerzyka. Twój lisek jest już gotowy.



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Gellner Dorota "Wścibscy" - streszczenie

Tytuł: Wścibscy Autor: Gellner Dorota Wydawnictwo: Bajka Wścibscy jest to lektura o nietuzinkowych bohaterach, którzy wpadają w zabawne perypetie. Przywarą wszystkich, jest zaś tytułowe wścibstwo. Całość treści jest napisana rymowaną prozą i składa się z siedemnastu krótkich tekstów.

Czytamy: Maria Kuzniar "Nawiedzony okręt"

Tytuł: Nawiedzony okręt Autor: Maria Kuzniar Wydawnictwo: Dwukropek Nie ma nic bardziej wspaniałego, niż marzenia, szczególnie marzenia dzieci. Nie są one dotknięte żadnymi osądami, doświadczeniami, wątpliwościami czy obawami. W nich możemy przenosić góry, przeżywać niezwykłe przygody, odbywać podróże dookoła świata, a nawet… latać w kosmos. Tak długo trwają najpiękniejsze lata dzieciństwa, ile te marzenia, dlatego warto je pielęgnować, a najlepiej spełniać. Można je też podsycać czerpiąc inspirację z lektur czy kina, a także spotkań z wyjątkowymi ludźmi, których osiągnięcia wykraczają poza przeciętność.

Czytamy: Grzegorz Kasdepke "Wczoraj, Dzisiaj, Jutro"

Tytuł: Wczoraj, Dzisiaj, Jutro Autor: Grzegorz Kasdepke Wydawnictwo: Nasza Księgarnia "Pomyślę o tym jutro"  -  tak, stając w obliczu trudności, problemów, zwykła mawiać Scarlett O’Hara, bohaterka „Przeminęło z wiatrem”. Czy jednak ta strategia w życiu sprawdza się tak, jak w filmie? Czy może być skuteczna? Tak naprawdę niezależnie od odpowiedzi na te pytania trzeba przyznać się, że każdemu z nas zdarza się korzystać z tego rozwiązania, a właściwie pozornego rozwiązania. odkładamy na jutro najgorsze sprawy, to co nas nudzi, z czym nie potrafimy sobie poradzić, co nas przerasta. Nie jest to zagrożeniem, jeśli sprawy te nie mają większego znaczenia i nie wpływają negatywnie na nasze funkcjonowanie czy otoczenie. Gorzej, jeśli dzięki takiemu odkładaniu wszystkiego w czasie nie jesteśmy w stanie dotrzymać terminów,otrzymujemy negatywne oceny czy narażamy kogoś na przykrość. Zachowanie to zyskało nawet swoją nazwę - prokrastynacja. Ogólnie mówiąc, jest to nałogowe odkładanie obowi...