Przejdź do głównej zawartości

DIY: Pies z wytłoczek po jajkach

Nie bez przyczyny mówi się, że pies jest najlepszym przyjacielem człowieka. Jak szczęśliwa posiadaczka zarówno psa i kota, mogę to zdecydowanie potwierdzić. Bezwarunkowa miłość widoczna nawet w oczach i akceptacja to co, na co można zawsze ze strony psa liczyć. Niestety nie wszyscy mają możliwość z różnych względów zresztą, takiego czworonoga posiadać. Ale wówczas można … wykonać go samodzielnie! 


Pies z wytłoczek po jajkach 

Co będzie potrzebne? 
  • karton po jajkach 
  • nożyczki 
  • klej 
  • czarny pisak 
  • ewentualnie wstążeczka i kartka papieru w kolorze czerwonym lub kawałek czerwonego filcu 

Wykonanie: 

Z kartonu po jajkach wycinamy 2 stożki (na jednego pieska). Z wcześniejszej pracy zostały mi akurat dwa stożki w innym kolorze, więc postanowiłam zrobić dwa pieski. 

Brzegi jednego stożka równamy, natomiast drugiego nacinamy w rogach i kształtujemy niczym wydłużony płatek tak, by powstały cztery lekko zaokrąglone końce. Ten element musi być stabilny, będzie bowiem stanowił tułów pieska. 


Na główce czarnym mazakiem malujemy oczy i nosek. 


Następnie sklejamy ze sobą elementy w ten sposób, że czubek stożka potraktowanego jako tułów doklejamy do boku stożka traktowanego jako głowa. 

Wycinamy z kartonu małe uszy i doklejamy od tyłu do głowy. 



Na szyi pieska możemy zawiązać kokardkę. Możemy też lekko naciąć czubek stożka – głowy i wsunąć w otwór mały paseczek wycięty z czerwonego papieru czy filcu.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Gellner Dorota "Wścibscy" - streszczenie

Tytuł: Wścibscy Autor: Gellner Dorota Wydawnictwo: Bajka Wścibscy jest to lektura o nietuzinkowych bohaterach, którzy wpadają w zabawne perypetie. Przywarą wszystkich, jest zaś tytułowe wścibstwo. Całość treści jest napisana rymowaną prozą i składa się z siedemnastu krótkich tekstów.

Czytamy: Maria Kuzniar "Nawiedzony okręt"

Tytuł: Nawiedzony okręt Autor: Maria Kuzniar Wydawnictwo: Dwukropek Nie ma nic bardziej wspaniałego, niż marzenia, szczególnie marzenia dzieci. Nie są one dotknięte żadnymi osądami, doświadczeniami, wątpliwościami czy obawami. W nich możemy przenosić góry, przeżywać niezwykłe przygody, odbywać podróże dookoła świata, a nawet… latać w kosmos. Tak długo trwają najpiękniejsze lata dzieciństwa, ile te marzenia, dlatego warto je pielęgnować, a najlepiej spełniać. Można je też podsycać czerpiąc inspirację z lektur czy kina, a także spotkań z wyjątkowymi ludźmi, których osiągnięcia wykraczają poza przeciętność.

Czytamy: Grzegorz Kasdepke "Wczoraj, Dzisiaj, Jutro"

Tytuł: Wczoraj, Dzisiaj, Jutro Autor: Grzegorz Kasdepke Wydawnictwo: Nasza Księgarnia "Pomyślę o tym jutro"  -  tak, stając w obliczu trudności, problemów, zwykła mawiać Scarlett O’Hara, bohaterka „Przeminęło z wiatrem”. Czy jednak ta strategia w życiu sprawdza się tak, jak w filmie? Czy może być skuteczna? Tak naprawdę niezależnie od odpowiedzi na te pytania trzeba przyznać się, że każdemu z nas zdarza się korzystać z tego rozwiązania, a właściwie pozornego rozwiązania. odkładamy na jutro najgorsze sprawy, to co nas nudzi, z czym nie potrafimy sobie poradzić, co nas przerasta. Nie jest to zagrożeniem, jeśli sprawy te nie mają większego znaczenia i nie wpływają negatywnie na nasze funkcjonowanie czy otoczenie. Gorzej, jeśli dzięki takiemu odkładaniu wszystkiego w czasie nie jesteśmy w stanie dotrzymać terminów,otrzymujemy negatywne oceny czy narażamy kogoś na przykrość. Zachowanie to zyskało nawet swoją nazwę - prokrastynacja. Ogólnie mówiąc, jest to nałogowe odkładanie obowi...