Przejdź do głównej zawartości

DIY: Aligator z wytłoczek

Spójrz, co za grzbiet, wyłania się wśród fal... - to aligator wykrzyknąć mogą ci, którzy znają tę piosenkę. A tym, którzy nie znają, warto ją zaśpiewać. Robiąc przy okazji ogromnego aligatora z ... wytłoczek po jajkach.  To bardzo prosta praca plastyczna, choć część elementów będzie musiała być przygotowana i złożona przez dorosłego.

Aligator z wytłoczek

Co będzie potrzebne? 

  • 3 kartony do jaj
  • zielona  farba
  • 2 plastikowe łyżeczki
  • nożyczki
  • klej na gorąco
  • pędzel
  • czarny marker
  • opcjonalnie czerwona kartka papieru (na język)
Wykonanie
Jedną wytłoczkę wykorzystamy w całości, drugą przecinamy na wysokości 3/4 (z większej części powstanie pysk, większą wykorzystamy na nogi oraz ogon). Z wnętrza odciętej wytłoczki oraz trzeciego opakowania wycinamy stożki. Cztery z nich przecinamy na pół., równamy brzegi. Będą to łapy.




Cztery stożki pozostawiamy całe, tylko równamy brzegi. Wszystko, łącznie z jedną całą wytłoczką i jedną częścią malujemy na zielono. Cztery pomalowane stożki po wyschnięciu sklejamy wkładając jeden w drugi - będzie to ogon. Łapy sklejamy po 2 części, stożka, naklejając na siebie.





Teraz odcinamy z plastikowych łyżeczek rączki. Na wypukłej części łyżeczek malujemy czarnym markerem źrenice. 


Górę i dół wytłoczek sklejamy, by się nie otwierały. Oczy naklejamy na fragmencie, który będzie głową. 



Teraz sklejamy ze sobą wszystkie elementy. Głowę doklejamy z jednej strony do całej wytłoczki (do tułowia), pod kątem. 

Od spodu wytłoczki doklejamy łapy, z tyłu ogon. 





Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Gellner Dorota "Wścibscy" - streszczenie

Tytuł: Wścibscy Autor: Gellner Dorota Wydawnictwo: Bajka Wścibscy jest to lektura o nietuzinkowych bohaterach, którzy wpadają w zabawne perypetie. Przywarą wszystkich, jest zaś tytułowe wścibstwo. Całość treści jest napisana rymowaną prozą i składa się z siedemnastu krótkich tekstów.

Czytamy: Martyna Kwiatkowska "Kraina spadającej gwiazdy"

Tytuł: Kraina spadającej gwiazdy  Autor: Martyna Kwiatkowska  Nie ma chyba dziecka, a nawet osoby dorosłej, która nie lubi Bożego Narodzenia. Niestety, w ferworze przygotowań do świąt, sprzątania, pieczenia i gotowania, a także zakupów zapominamy, że tak naprawdę magia tego okresu nie bierze się z suto zastawionego stołu czy z prezentów pod choinką. Chodzi raczej o bliskość, rodzinną atmosferę, a także o wybaczenie oraz pomoc niesioną bliźniemu.  A jak Boże Narodzenie spędzać będą przyjaciele: Dorcia, Tadek oraz Maciek? Czy wybiorą beztroską zabawę lub siedzeniem przed ekranem komputera czy telewizorem czy raczej mają zupełnie inne plany na ten czas? Ten, kto czytał już poprzednie książki o przygodach tej wspaniałej trójki bez trudu zgadnie. Nie są to bowiem dzieci, które potrafią bezczynnie patrzeć na niesprawiedliwość, natomiast każdą okazję starają się wykorzystać do tego, by nieść pomoc, a przy tym… wspaniale się bawić i przeżywać kolejne przygody, zacieśniające jeszc...

DIY: Morskie opowieści, czyli praca z papierowego talerzyka

Ostatnio w pracy wiele się działo, bowiem część grupy wyjechała na turnus terapeutyczny na Mazury i nawet nie było czasu, żeby cokolwiek wrzucać. Dziś zatem, na szybko, niezwykle prosta praca z papierowych talerzyków - u mnie wszystkie elementy były już gotowe, uczestnicy mieli tylko za zadanie je pomalować i ze sobą skleić. Zobaczcie, jaki wspaniały efekt! DIY: Morskie opowieści Co będzie potrzebne? papierowe talerzyki (u mnie 2 duże) kolorowe farby, pędzel,  nożyczki, klej Wykonanie: Z papierowego talerzyka wycinamy obręcz. Możemy od razu zostawić dolny fragment talerzyka, będzie to może, ja jednak zdecydowałam się na podklejenie tego elementu wyciętym fragmentem drugiego talerzyka. Wycinamy też łódkę, mewy, słońce i latarnię morską. Wszystkie elementy malujemy farbami. Pozostawiamy do wyschnięcia.  Sklejamy poszczególne elementy, nakładając je na obręcz (woda pod obręcz). Z tyłu obręczy można przymocować sznureczek, bowiem praca pięknie wygląda na ścianie.