Przejdź do głównej zawartości

DIY: Krokodyl z wytłoczek po jajkach

„Skąd ty jesteś, krokodylu? Ja? Znad Nilu!”. Tak naprawdę krokodyl może zamieszkać również w Twoim domu, jeśli tylko masz troszkę czasu, bo choć tym projekt nie jest skomplikowany, to samo pomalowanie dwunastu stożków zajmuje nieco czasu. Krokodyl podbił nasze serca tym bardziej, że można go wykorzystać do rozmowy właśnie o zwierzętach mieszkających nad Nilem czy … do opowieści o myciu zębów. 


Krokodyl z wytłoczek po jajkach 

Co będzie potrzebne: 
  • 3 duże kartony po jajkach 
  • nożyczki 
  • rzemieślniczy klej 
  • klej w sztyfcie (opcjonalnie) 
  • zielona farba 
  • arkusz zwykłego papieru 
  • czarny flamaster lub długopis żelowy 
Wykonanie:


Krokodyl jest wykonany z dwunastu środkowych stożków znajdujących się w kartonach z jajkami. Można oczywiście zrobić mniejszego krokodyla z mniejszej ilości stożków lub bardziej rozłożyć poszczególne elementy bądź dodać dodatkowe stożki, aby uzyskać dłuższy ogon. 

Najpierw wycinamy stożki z kartonów przycinając je równo na brzegach. Potrzebujemy dwanaście takich elementów. Postaraj się, by były mniej więcej równe. Następnie malujemy je na kolor zielony (by dziecku było łatwiej malować można zrobić odwrotnie – najpierw malujemy, później wycinamy).  

Z boków kartonu wycinamy cztery zaokrąglone elementy na stopy. Je również malujemy. Odkładamy dwa stożki – jeden na głowę, drogi na ogon.

 



Następnie odcinamy około 1 cm od 10 stożków, ściskając stożek płasko między palcami i przecinając górę. 


Teraz zaczynamy układanie - 5 stożków stworzy ogon, a 5 – korpus. Smarujemy klejem wokół wewnętrznych krawędzi pierwszego stożka, a następnie wkładamy następny, tworząc jednak przerwy pomiędzy nimi. W ten sposób dodajemy kolejne stożki. 



6 stożek wkładamy w drugą stronę i na niego nakładamy kolejne, aż do wyczerpania wszystkich 10 elementów. 

Następnie przetnij na pół stożek przeznaczony na końcówkę ogona. Nałóż go na ostatni stożek i sklej tak, by ściśle przylegał, a jednocześnie by jego dwie części na siebie zachodziły. 

Bierzemy stożek przeznaczony na głowę. Odcinamy  nieco z 3 krawędzie stożka, by 4 wykorzystać, by zrobić oczy – lekko je zaokrąglij, zostawiając pomiędzy nimi minimalną przerwę. Malujemy je na żółto i lekko zagnij, by stały. Ja wstrzymałam się z malowaniem tego stożka na zielono, do czasu, kiedy zrobię oczy. Kiedy farba wyschnie, robimy na nich źrenice, a na nosie otwory. 



Rysujemy cienki pasek na zwykłym papierze (na zęby) o długości około 15 cm i szerokości około 0,5 mm. Czarnym długopisem rysujemy zygzakowatą linię od górnej do dolnej linii, zanim wytniesz ten pasek, jednocześnie zaokrąglając jego końce. Pasek naklejamy na głowie krokodyla zaczynając od boku albo od wierzchołka stożka. 




Łapy przyklejamy pod kątem, pod ciałem. Czarnym długopisem narysuj na nich pazury. 












Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Gellner Dorota "Wścibscy" - streszczenie

Tytuł: Wścibscy Autor: Gellner Dorota Wydawnictwo: Bajka Wścibscy jest to lektura o nietuzinkowych bohaterach, którzy wpadają w zabawne perypetie. Przywarą wszystkich, jest zaś tytułowe wścibstwo. Całość treści jest napisana rymowaną prozą i składa się z siedemnastu krótkich tekstów.

Czytamy: Maria Kuzniar "Nawiedzony okręt"

Tytuł: Nawiedzony okręt Autor: Maria Kuzniar Wydawnictwo: Dwukropek Nie ma nic bardziej wspaniałego, niż marzenia, szczególnie marzenia dzieci. Nie są one dotknięte żadnymi osądami, doświadczeniami, wątpliwościami czy obawami. W nich możemy przenosić góry, przeżywać niezwykłe przygody, odbywać podróże dookoła świata, a nawet… latać w kosmos. Tak długo trwają najpiękniejsze lata dzieciństwa, ile te marzenia, dlatego warto je pielęgnować, a najlepiej spełniać. Można je też podsycać czerpiąc inspirację z lektur czy kina, a także spotkań z wyjątkowymi ludźmi, których osiągnięcia wykraczają poza przeciętność.