Przejdź do głównej zawartości

DIY: Bukiet kwiatów z wytłoczek po jajkach i bibuły

Każda okazja jest dobra, by wręczyć kwiaty i to niekoniecznie kobiecie. My dziś zrobiłyśmy bukiet kwiatów z okazji Dnia Chłopaka. I to bukiet wyjątkowy, bo wykonany z wytłoczek po jajkach i bibuły. To niezwykle prosta praca którą poradzi sobie przedszkolak – naszym zadaniem jest tylko pomoc przy wbiciu pinezki, ewentualnie przy młodszych dzieciach wycięcie fragmentu wytłoczki i nadanie mu odpowiedniego kształtu. 


Bukiet kwiatów z wytłoczek po jajkach i bibuły 

Co będzie potrzebne? 
  • wytłoczki po jajkach 
  • czerwona bibuła (może być również inny kolor, bukiet może być też różnokolorowy)
  • patyczki do szaszłyka (warto wybrać nieco grubsze) 
  • zielona farba, pędzel, 
  • nożyczki 
  • pinezki 
  • klej (u mnie na gorąco, ale może być np. magic) 

Wykonanie: 

Z opakowania po jajkach wycinamy „koszyczki”, a następnie nadajemy im kształt dołu róży, odpowiednio zaokrąglając boki, jak na zdjęciu poniżej. 



Wycięte elementy (w dowolnej ilości – im więcej, tym większy będzie bukiet) oraz odpowiadającą im ilość patyczków malujemy na zielono i pozostawiamy do wyschnięcia. 


Zieloną podstawę kwiatka mocujemy na czubku patyczka przy pomocy pinezki. 






Czerwoną bibułę tniemy na dość szerokie prostokąty, następnie robimy z nich kokardki, zbierając mocno na środku i skręcając. 




Środek kielicha kwiatu smarujemy klejem, a następnie umieszczamy tam zwiniętą wcześniej bibułę. Lekko dociskamy. 



Kwiat już gotowy!







Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Gellner Dorota "Wścibscy" - streszczenie

Tytuł: Wścibscy Autor: Gellner Dorota Wydawnictwo: Bajka Wścibscy jest to lektura o nietuzinkowych bohaterach, którzy wpadają w zabawne perypetie. Przywarą wszystkich, jest zaś tytułowe wścibstwo. Całość treści jest napisana rymowaną prozą i składa się z siedemnastu krótkich tekstów.

Czytamy: Martyna Kwiatkowska "Kraina spadającej gwiazdy"

Tytuł: Kraina spadającej gwiazdy  Autor: Martyna Kwiatkowska  Nie ma chyba dziecka, a nawet osoby dorosłej, która nie lubi Bożego Narodzenia. Niestety, w ferworze przygotowań do świąt, sprzątania, pieczenia i gotowania, a także zakupów zapominamy, że tak naprawdę magia tego okresu nie bierze się z suto zastawionego stołu czy z prezentów pod choinką. Chodzi raczej o bliskość, rodzinną atmosferę, a także o wybaczenie oraz pomoc niesioną bliźniemu.  A jak Boże Narodzenie spędzać będą przyjaciele: Dorcia, Tadek oraz Maciek? Czy wybiorą beztroską zabawę lub siedzeniem przed ekranem komputera czy telewizorem czy raczej mają zupełnie inne plany na ten czas? Ten, kto czytał już poprzednie książki o przygodach tej wspaniałej trójki bez trudu zgadnie. Nie są to bowiem dzieci, które potrafią bezczynnie patrzeć na niesprawiedliwość, natomiast każdą okazję starają się wykorzystać do tego, by nieść pomoc, a przy tym… wspaniale się bawić i przeżywać kolejne przygody, zacieśniające jeszc...

DIY: Morskie opowieści, czyli praca z papierowego talerzyka

Ostatnio w pracy wiele się działo, bowiem część grupy wyjechała na turnus terapeutyczny na Mazury i nawet nie było czasu, żeby cokolwiek wrzucać. Dziś zatem, na szybko, niezwykle prosta praca z papierowych talerzyków - u mnie wszystkie elementy były już gotowe, uczestnicy mieli tylko za zadanie je pomalować i ze sobą skleić. Zobaczcie, jaki wspaniały efekt! DIY: Morskie opowieści Co będzie potrzebne? papierowe talerzyki (u mnie 2 duże) kolorowe farby, pędzel,  nożyczki, klej Wykonanie: Z papierowego talerzyka wycinamy obręcz. Możemy od razu zostawić dolny fragment talerzyka, będzie to może, ja jednak zdecydowałam się na podklejenie tego elementu wyciętym fragmentem drugiego talerzyka. Wycinamy też łódkę, mewy, słońce i latarnię morską. Wszystkie elementy malujemy farbami. Pozostawiamy do wyschnięcia.  Sklejamy poszczególne elementy, nakładając je na obręcz (woda pod obręcz). Z tyłu obręczy można przymocować sznureczek, bowiem praca pięknie wygląda na ścianie.