Przejdź do głównej zawartości

DIY: Bałwanek z patyczków po lodach (2)

Były już bałwanki z wytłoczek po jajkach (TU) oraz z patyczków po lodach (TU). Dziś znów wykorzystywaliśmy patyczki, szczególnie że dają one nieskończone możliwości kreacji. My mamy te laryngologiczne, ale równie dobrze możecie wykorzystać te po lodach - warto je latem zbierać. Mikołaj wygląda zjawiskowo, może być prezentem dla rodziców dzieci przedszkolnych czy ozdobą na choinkę.

Bałwanek z patyczków po lodach (2)

Co będzie potrzebne:
  • patyczki po lodach (5 patyczków na 1 bałwanka)
  • filc pomarańczowy lub kartka pomarańczowego papieru,
  • biała i czarna farba (oraz ewentualnie czarny marker), pędzelek
  • Czerwony filc
  • guziki
  • gwiazdki lub inne ozdoby (również piankowe)
  • kawałek kartonika

Wykonanie:
Cztery patyczki malujemy na biało, jeden na czarno. Odstawiamy do wyschnięcia. Teraz cztery patyczki przyklejamy obok siebie naklejając je na kawałek kartonika (tak, żeby nie było go widać). 
Następnie czarny patyczek przystawiamy ukośnie na wysokości 1/3 od góry do białych patyczków i fragment patyczków nad nim, malujemy na czarno - wszystko to tworzyć będzie kapelusz bałwanka. Odstawiamy do wyschnięcia. Po wyschnięciu, czarny patyczek przyklejamy w miejscu przyłożenia. 





Teraz na białych patyczkach czarną farbą lub markerem malujemy oczy i buzię bałwanka. Z pomarańczowego filcu wycinamy nos i przyklejamy go, a z dwóch kawałków czerwonego, wycinamy i przyklejamy szalik. 


Pod szalikiem przyklejamy guzik/guziki. Teraz nasz bałwanek jest gotowy. Jego kapelusz możemy ozdobić też np. gwiazdkami (jak u mnie) lub innymi formami, również piankowymi (np. śnieżynkami).




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Gellner Dorota "Wścibscy" - streszczenie

Tytuł: Wścibscy Autor: Gellner Dorota Wydawnictwo: Bajka Wścibscy jest to lektura o nietuzinkowych bohaterach, którzy wpadają w zabawne perypetie. Przywarą wszystkich, jest zaś tytułowe wścibstwo. Całość treści jest napisana rymowaną prozą i składa się z siedemnastu krótkich tekstów.

Czytamy: Maria Kuzniar "Nawiedzony okręt"

Tytuł: Nawiedzony okręt Autor: Maria Kuzniar Wydawnictwo: Dwukropek Nie ma nic bardziej wspaniałego, niż marzenia, szczególnie marzenia dzieci. Nie są one dotknięte żadnymi osądami, doświadczeniami, wątpliwościami czy obawami. W nich możemy przenosić góry, przeżywać niezwykłe przygody, odbywać podróże dookoła świata, a nawet… latać w kosmos. Tak długo trwają najpiękniejsze lata dzieciństwa, ile te marzenia, dlatego warto je pielęgnować, a najlepiej spełniać. Można je też podsycać czerpiąc inspirację z lektur czy kina, a także spotkań z wyjątkowymi ludźmi, których osiągnięcia wykraczają poza przeciętność.

Czytamy: Grzegorz Kasdepke "Wczoraj, Dzisiaj, Jutro"

Tytuł: Wczoraj, Dzisiaj, Jutro Autor: Grzegorz Kasdepke Wydawnictwo: Nasza Księgarnia "Pomyślę o tym jutro"  -  tak, stając w obliczu trudności, problemów, zwykła mawiać Scarlett O’Hara, bohaterka „Przeminęło z wiatrem”. Czy jednak ta strategia w życiu sprawdza się tak, jak w filmie? Czy może być skuteczna? Tak naprawdę niezależnie od odpowiedzi na te pytania trzeba przyznać się, że każdemu z nas zdarza się korzystać z tego rozwiązania, a właściwie pozornego rozwiązania. odkładamy na jutro najgorsze sprawy, to co nas nudzi, z czym nie potrafimy sobie poradzić, co nas przerasta. Nie jest to zagrożeniem, jeśli sprawy te nie mają większego znaczenia i nie wpływają negatywnie na nasze funkcjonowanie czy otoczenie. Gorzej, jeśli dzięki takiemu odkładaniu wszystkiego w czasie nie jesteśmy w stanie dotrzymać terminów,otrzymujemy negatywne oceny czy narażamy kogoś na przykrość. Zachowanie to zyskało nawet swoją nazwę - prokrastynacja. Ogólnie mówiąc, jest to nałogowe odkładanie obowi...