Przejdź do głównej zawartości

DIY: Baletnica z patyczków po lodach

Tańczące baletnice – lekkie, zwiewne, urocze. Można się zakochać w ich tańcu i … spróbować je utrwalić. Ta praca jest zdecydowanie moją ulubioną, zaś baletnice mają w sobie taką grację, zwiewność i elegancję, ze trudno jest oderwać od nich wzrok. Mimo iż projekt wydaje się skomplikowany, wcale taki nie jest i poradzi sobie z nim już 6-letnie dziecko. 


Tańczące baletnice 

Co będzie potrzebne: 
  • patyczki laryngologiczne lub do lodów 
  • papierowe foremki do muffinek 
  • czarny cienkopis 
  • wełna, mulina w różnych kolorach, 
  • farby 
  • nożyczki 
  • klej (np. wikol, na gorąco) 

Wykonanie: 

Na patyczkach rysujemy czarnym cienkopisem buzie baletnic, a także zarys sukienki oraz baletek. Następnie sukienkę oraz baletki wypełniamy farbą. 



W międzyczasie składamy wcześniej rozprostowane papierki na muffinki na pół. 


Teraz tworzymy fryzurę baletnicy. Od tyłu podklejamy końcówkę wełny, a następnie owijamy nią końcówkę patyczka, tworząc kok- możemy np. zawijać naprzemiennie, raz z lewej raz z prawej strony, ale inwencja należy do nas. Kończymy tworzyć fryzurę, ponownie podklejając zakończenie nitki z tyłu patyczka. 





W połowie patyczka, na pomalowanym odcinku, naklejamy złożony na pół papierek na muffinki. Nasze baletnice mogą już wirować!





Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wesołe zajączki z rolek po papierze toaletowym

Bardzo intensywny czas, zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym sprawił, że strasznie dawno nie zaglądałam na bloga. Tymczasem uzbierało się sporo pomysłów, którymi chciałam się z Wami podzielić. Pierwszy dotyczy jeszcze Świąt Wielkanocnych (tak, wiem, minęło już kilka miesięcy), ale dekoracje mogą stać się inspiracją do modyfikacji wyglądu i przygotowania wielu wspaniałych ozdób również na inne okazje.  fot. J.Gul

Gellner Dorota "Wścibscy" - streszczenie

Tytuł: Wścibscy Autor: Gellner Dorota Wydawnictwo: Bajka Wścibscy jest to lektura o nietuzinkowych bohaterach, którzy wpadają w zabawne perypetie. Przywarą wszystkich, jest zaś tytułowe wścibstwo. Całość treści jest napisana rymowaną prozą i składa się z siedemnastu krótkich tekstów.

DIY: Krokodyl z wytłoczek po jajkach

„Skąd ty jesteś, krokodylu? Ja? Znad Nilu!”. Tak naprawdę krokodyl może zamieszkać również w Twoim domu, jeśli tylko masz troszkę czasu, bo choć tym projekt nie jest skomplikowany, to samo pomalowanie dwunastu stożków zajmuje nieco czasu. Krokodyl podbił nasze serca tym bardziej, że można go wykorzystać do rozmowy właśnie o zwierzętach mieszkających nad Nilem czy … do opowieści o myciu zębów.  Krokodyl z wytłoczek po jajkach  Co będzie potrzebne:  3 duże kartony po jajkach  nożyczki  rzemieślniczy klej  klej w sztyfcie (opcjonalnie)  zielona farba  arkusz zwykłego papieru  czarny flamaster lub długopis żelowy  Wykonanie: Krokodyl jest wykonany z dwunastu środkowych stożków znajdujących się w kartonach z jajkami. Można oczywiście zrobić mniejszego krokodyla z mniejszej ilości stożków lub bardziej rozłożyć poszczególne elementy bądź dodać dodatkowe stożki, aby uzyskać dłuższy ogon.  Najpierw wycinamy stożki z kartonów przycinając je r...