Przejdź do głównej zawartości

DIY: Buty świętego Mikołaja

Święta już dawno za nami, ale pozostało mi jeszcze mnóstwo prac plastycznych, które chce wam pokazać. Jednym z nich są buty św.Mikołaja - świetna zabawa przy ich ozdabianiu, która doskonale sprawdzi się nawet przy młodszych dzieciach. 

DIY: Buty św.Mikołaja

Co będzie potrzebne?

  • czerwone kartki (na buty)
  • różne ozdoby (np. wycięte ozdobnym dziurkaczem, gotowe naklejki, brokat, płatki kosmetyczne itp.)
  • klej, nożyczki

Wykonanie:

Z czerwonej kartki wycinamy kształt buta. Zdobimy według uznania.







Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Gellner Dorota "Wścibscy" - streszczenie

Tytuł: Wścibscy Autor: Gellner Dorota Wydawnictwo: Bajka Wścibscy jest to lektura o nietuzinkowych bohaterach, którzy wpadają w zabawne perypetie. Przywarą wszystkich, jest zaś tytułowe wścibstwo. Całość treści jest napisana rymowaną prozą i składa się z siedemnastu krótkich tekstów.

DIY: Krokodyl z wytłoczek po jajkach

„Skąd ty jesteś, krokodylu? Ja? Znad Nilu!”. Tak naprawdę krokodyl może zamieszkać również w Twoim domu, jeśli tylko masz troszkę czasu, bo choć tym projekt nie jest skomplikowany, to samo pomalowanie dwunastu stożków zajmuje nieco czasu. Krokodyl podbił nasze serca tym bardziej, że można go wykorzystać do rozmowy właśnie o zwierzętach mieszkających nad Nilem czy … do opowieści o myciu zębów.  Krokodyl z wytłoczek po jajkach  Co będzie potrzebne:  3 duże kartony po jajkach  nożyczki  rzemieślniczy klej  klej w sztyfcie (opcjonalnie)  zielona farba  arkusz zwykłego papieru  czarny flamaster lub długopis żelowy  Wykonanie: Krokodyl jest wykonany z dwunastu środkowych stożków znajdujących się w kartonach z jajkami. Można oczywiście zrobić mniejszego krokodyla z mniejszej ilości stożków lub bardziej rozłożyć poszczególne elementy bądź dodać dodatkowe stożki, aby uzyskać dłuższy ogon.  Najpierw wycinamy stożki z kartonów przycinając je r...

Czytamy: Maria Kuzniar "Nawiedzony okręt"

Tytuł: Nawiedzony okręt Autor: Maria Kuzniar Wydawnictwo: Dwukropek Nie ma nic bardziej wspaniałego, niż marzenia, szczególnie marzenia dzieci. Nie są one dotknięte żadnymi osądami, doświadczeniami, wątpliwościami czy obawami. W nich możemy przenosić góry, przeżywać niezwykłe przygody, odbywać podróże dookoła świata, a nawet… latać w kosmos. Tak długo trwają najpiękniejsze lata dzieciństwa, ile te marzenia, dlatego warto je pielęgnować, a najlepiej spełniać. Można je też podsycać czerpiąc inspirację z lektur czy kina, a także spotkań z wyjątkowymi ludźmi, których osiągnięcia wykraczają poza przeciętność.