Przejdź do głównej zawartości

DIY: Gazetowe miasto

Jak wiecie, nie lubię niczego wyrzucać i to, co inni uznają za śmieci, mnie się z pewnością przyda. Tak też jest z makulaturą, która w mojej pracowni dostaje kolejny żywot. Tym razem niezwykle prosta praca - gazetowe miasto. Stosując ten sam schemat można zrobić mnóstwo wariantów - np. zmienić porę dnia czy roku, domalowując płatki śniegu czy liście. Na samym końcu posta dodałam pracę mojej uczestniczki - miasto zimowa porą w nocy.


DIY: Gazetowe miasto

Co będzie potrzebne:

  • biała kartka papieru
  • gazety
  • klej
  • nożyczki
  • farba: niebieska/granatowa/biała (opcjonalnie)
  • czarny marker, 
  • linijka
Wykonanie:
Gazetę tniemy na paski. Jeden przy drugim naklejamy na białą kartkę. 




Ołówkiem rysujemy kontury domów. Niebo nad nimi malujemy na wybrany kolor - u mnie niebieski. Odkładamy do wyschnięcia. Następnie czarnym markerem, posługując się linijką, poprawiamy kontury domów, domalowując różne elementy, np. okna, drzwi itp. 


To wersja jednej z moich podopiecznych


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Gellner Dorota "Wścibscy" - streszczenie

Tytuł: Wścibscy Autor: Gellner Dorota Wydawnictwo: Bajka Wścibscy jest to lektura o nietuzinkowych bohaterach, którzy wpadają w zabawne perypetie. Przywarą wszystkich, jest zaś tytułowe wścibstwo. Całość treści jest napisana rymowaną prozą i składa się z siedemnastu krótkich tekstów.

Czytamy: Maria Kuzniar "Nawiedzony okręt"

Tytuł: Nawiedzony okręt Autor: Maria Kuzniar Wydawnictwo: Dwukropek Nie ma nic bardziej wspaniałego, niż marzenia, szczególnie marzenia dzieci. Nie są one dotknięte żadnymi osądami, doświadczeniami, wątpliwościami czy obawami. W nich możemy przenosić góry, przeżywać niezwykłe przygody, odbywać podróże dookoła świata, a nawet… latać w kosmos. Tak długo trwają najpiękniejsze lata dzieciństwa, ile te marzenia, dlatego warto je pielęgnować, a najlepiej spełniać. Można je też podsycać czerpiąc inspirację z lektur czy kina, a także spotkań z wyjątkowymi ludźmi, których osiągnięcia wykraczają poza przeciętność.

Czytamy: Grzegorz Kasdepke "Wczoraj, Dzisiaj, Jutro"

Tytuł: Wczoraj, Dzisiaj, Jutro Autor: Grzegorz Kasdepke Wydawnictwo: Nasza Księgarnia "Pomyślę o tym jutro"  -  tak, stając w obliczu trudności, problemów, zwykła mawiać Scarlett O’Hara, bohaterka „Przeminęło z wiatrem”. Czy jednak ta strategia w życiu sprawdza się tak, jak w filmie? Czy może być skuteczna? Tak naprawdę niezależnie od odpowiedzi na te pytania trzeba przyznać się, że każdemu z nas zdarza się korzystać z tego rozwiązania, a właściwie pozornego rozwiązania. odkładamy na jutro najgorsze sprawy, to co nas nudzi, z czym nie potrafimy sobie poradzić, co nas przerasta. Nie jest to zagrożeniem, jeśli sprawy te nie mają większego znaczenia i nie wpływają negatywnie na nasze funkcjonowanie czy otoczenie. Gorzej, jeśli dzięki takiemu odkładaniu wszystkiego w czasie nie jesteśmy w stanie dotrzymać terminów,otrzymujemy negatywne oceny czy narażamy kogoś na przykrość. Zachowanie to zyskało nawet swoją nazwę - prokrastynacja. Ogólnie mówiąc, jest to nałogowe odkładanie obowi...