Przejdź do głównej zawartości

Czytamy: Susie Hodge, David Taylor "Sztuka. Encyklopedia dla dzieci"

Tytuł: Sztuka. Encyklopedia dla dzieci
Autor: Susie Hodge (malarstwo i rzeźba), David Taylor (fotografia) 
Wydawnictwo: Arkady 


Sztuka to nie tylko przejaw kreatywności czy środek wyrazu. Obcowanie z nią, tak samo jak akt kreacji, oddziałuje holistycznie na człowieka. Uwrażliwia, leczy serca i umysł, pobudza do działania, inspiruje twórczo, uspokaja, działa terapeutycznie – można wymieniać liczne jej zalety. Dlatego o sztuce trzeba mówić już od najmłodszych lat, czyniąc dziecko wrażliwym na piękno, czasami nieoczywiste, otaczającego nas świata. 

W jaki sposób rozmawiać jednak z dziećmi o sztuce? Jak opowiedzieć o różnych stylach, o tym, jak różniła się sztuka w różnych częściach świata, a także o tym, co te wszystkie wytwory łączy? Warto posłużyć się publikacją, która łączy w sobie cechy albumu o sztuce oraz fascynującej książki dla młodych czytelników. Obrazy mówią same za siebie, ale jeśli do tego dodamy czytelne, frapujące opisy, które wciągać będą młodych czytelników w świat sztuki i zapraszać do wielkiej z nią przygody, pozycja ta stanie się idealną, by zagadnienia teoretyczne przybliżyć. Mowa tu o opublikowanej nakładem Wydawnictwa Arkady książce pt. „Sztuka. Encyklopedia dla dzieci”, autorstwa Susie Hodge i Davida Taylora. 

Ta wyjątkowa pozycja adresowana jest do młodych odbiorców, ale tak naprawdę sięgnąć po nią mogą wszyscy, zarówno opiekunowie i rodzice dzieci, jak i nauczyciele plastyki, poloniści, terapeuci. Sztuka głęboko zakorzeniona jest bowiem w naszej rzeczywistości i obejmuje wiele sfer naszego życia (wszak mówimy też o sztuce użytkowej), co sprawia, że publikacja nie tylko poszerza nasze horyzonty, zwraca uwagę na pewne kwestie, których dotychczas może nawet nie dostrzegaliśmy, ale również stanowić może doskonałe przygotowanie przed wizytą w muzeum. 




Książka składa się z trzech działów: malarstwo, rzeźba oraz fotografia, a w każdej z tych części znajdziemy szczegółowe omówienie najważniejszych kierunków, zmian, a także epok i dzieł, znanych nam z reprodukcji czy nawet z telewizji. W części poświęconej malarstwu autorzy zabierają nas w podróż przybliżając nam wstępnie zagadnienia związane z tematem i kompozycją, perspektywą, kolorem, omawiają również kolejno okresy w sztuce, poczynając od sztuki prehistorycznej, sztuki starożytnego Egiptu, poprzez początki sztuki włoskich miast, sztukę gotycką, sztukę renesansu, aż po pop-art oraz op-art i sztukę nowoczesną. Jednocześnie dowiadujemy się wiele interesujących rzeczy, o których niekoniecznie mówi się powszechnie, poznajemy również wielkich mistrzów i najbardziej znane dzieła danego okresu. 

W części poświęconej rzeźbie, czyli trójwymiarowym dziełom sztuki. Dzięki książce zdobędziemy sporo informacji poświęconej rzeźbie starożytnej, greckiej i rzymskiej, a nawet nowoczesnej. Również tu podziwiać będziemy dzieła sztuki, które do dziś zachwycają swoim pięknem, jak na przykład Dyskobol, Terakotowa armia czy Pieta. Najbliższa będzie nam zapewne część poświęcona fotografii, choć zapewne nigdy nie postrzegaliśmy tej aktywności w kategorii sztuki. Autorzy dowodzą, że fotografia może być niezwykle poruszającą formą artystycznego wyrazu. Poznamy jej początki, zachwycimy się fotografią Tetons-Snake River, wykonaną w Wyoming przez Ansela Adamsa i dokładnie omówimy poszczególne elementy zdjęcia, które świadczą o jego wyjątkowości, prześledzimy również rewolucję aparatu fotograficznego. Oraz poznamy rodzaje fotografii. 

Wieloaspektowe ujęcie pojęcia „sztuka”, które prezentuje ten wyjątkowy album, nie tylko daje nam wgląd w to, jak fascynujący jest świat sztuki, ale także wyposaża nas w wiedzę, która pozwala docenić wiele dzieł, która pozwala zachwycić się pietyzmem wykonania czy też nieszablonowym sposobem ujęcia tematu przez artystę. Wrażenie, jakie robi na nas album potęgowane jest jeszcze wspaniałym jego wydaniem – twarda oprawa i wysokiej jakości papier pozwalają sycić wzrok, a zaspokajając nasze potrzeby estetyczne doskonale współgrają z tematyką publikacji. 



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Gellner Dorota "Wścibscy" - streszczenie

Tytuł: Wścibscy Autor: Gellner Dorota Wydawnictwo: Bajka Wścibscy jest to lektura o nietuzinkowych bohaterach, którzy wpadają w zabawne perypetie. Przywarą wszystkich, jest zaś tytułowe wścibstwo. Całość treści jest napisana rymowaną prozą i składa się z siedemnastu krótkich tekstów.

DIY: Krokodyl z wytłoczek po jajkach

„Skąd ty jesteś, krokodylu? Ja? Znad Nilu!”. Tak naprawdę krokodyl może zamieszkać również w Twoim domu, jeśli tylko masz troszkę czasu, bo choć tym projekt nie jest skomplikowany, to samo pomalowanie dwunastu stożków zajmuje nieco czasu. Krokodyl podbił nasze serca tym bardziej, że można go wykorzystać do rozmowy właśnie o zwierzętach mieszkających nad Nilem czy … do opowieści o myciu zębów.  Krokodyl z wytłoczek po jajkach  Co będzie potrzebne:  3 duże kartony po jajkach  nożyczki  rzemieślniczy klej  klej w sztyfcie (opcjonalnie)  zielona farba  arkusz zwykłego papieru  czarny flamaster lub długopis żelowy  Wykonanie: Krokodyl jest wykonany z dwunastu środkowych stożków znajdujących się w kartonach z jajkami. Można oczywiście zrobić mniejszego krokodyla z mniejszej ilości stożków lub bardziej rozłożyć poszczególne elementy bądź dodać dodatkowe stożki, aby uzyskać dłuższy ogon.  Najpierw wycinamy stożki z kartonów przycinając je r...

DIY: Kotylion na Święto Konstytucji 3 Maja

I jeszcze jedna praca plastyczna idealna na nadchodzące Święto Konstytucji 3 Maja. Do wykonania również przez przedszkolaki! Kotylion na Święto Konstytucji 3 Maja Co będzie potrzebne? czerwone i białe kartki (nam wystarczyła 1 czerwona i 1 biała) klej nożyczki Wykonanie: Wycinamy 1 serce. Przykładamy je do kartek i od niego kolejno wycinamy jeszcze 5. Wielkość serc zależy od naszych preferencji w zakresie kotylionu. Z białej i czerwonej kartki wycinamy po jednym pasku ok. 6-10 cm. Wycinamy małe czerwone kółko. Serca naklejamy na siebie na zakładkę tak, by stworzyły okrąg, na przemian białe i czerwone. Kółeczko naklejamy w środku, na łączenie wszystkich serc. Końcówki pasków nacinamy w dwa ząbki. Sklejamy proste końcówki pasków tak, by lekko na siebie nachodziły. Podklejamy pod kotylion. Uwaga: Jeśli zrobimy małe kotyliony, możemy je przylepić taśmą dwustronną dziecku.