Przejdź do głównej zawartości

DIY: Zawieszki i magnesy z masy solnej

Masa solna jest nazywana naturalną plasteliną - głównie dlatego, że jej właściwości są podobne, a na dodatek jest bezpieczna dla dzieci. A choć wiele osób przeraża robienie jej własnoręcznie, to tak naprawdę jest banalna do wykonania. Szczególnie, jeśli zastosujemy najprostszy chyba ze wszystkich przepisów.



DIY: Zawieszki i magnesy z masy solnej

Przepis na masę solną

Co będzie potrzebne?
  • 1 szklanka mąki;
  • 1 szklanka soli;
  • ok. 0,5 szklanki wody.

Wykonanie:

Do głębokiej miski wsypujemy mąkę i sól. Dokładnie mieszamy i wlewamy niewielką ilość wody. Mieszamy dokładnie rozcierając grudki, dodajemy odrobinę wody i ponownie mieszamy. Ilość wody jest tu istotna i trzeba ją wlewać stopniowo. Ciasto wyjmujemy na stolnicę i ugniatamy, aż będzie gładkie (około 5 minut).

Ciasto wałkujemy na grubość ok. 3 mm (im będzie grubsze, tym wolniej będzie schło).

Szablonami wycinamy kształty. W ciasto możemy również włożyć różne ozdoby, np. muszelki, liście. Jeśli chcemy wykonać zawieszkę, robimy słomką do napojów dziurkę. 

Ozdoby możemy pozostawić w ciepłym miejscu do wysuszenia na ok. 2 tygodnie (odwracamy je co kilka dni, by schły równomiernie). Przy tym sposobie ozdoby są bardziej równe, nie wyrastają asymetrycznie. 
Drugi sposób to podsuszanie w piekarniku. Rozgrzewamy go do temperatury ok. 50-60 st.C. Suszymy ozdoby przez godzinę, następnie odwracamy i pozostawiamy w piekarniku jeszcze przez godzinę. Później znów włączamy piekarnik i powtarzamy proces aż do chwili, kiedy dekoracje będą suche. Jeśli zaczną się wywijać, brązowieć, zmniejszamy temperaturę.





Gotowe dekoracje można pomalować farbami akrylowymi, zabezpieczyć lakierem bezbarwnym. Jeśli chcemy wykonać z nich magnesy, odcięty fragment magnesu przyklejamy od spodu do ozdoby. 




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Gellner Dorota "Wścibscy" - streszczenie

Tytuł: Wścibscy Autor: Gellner Dorota Wydawnictwo: Bajka Wścibscy jest to lektura o nietuzinkowych bohaterach, którzy wpadają w zabawne perypetie. Przywarą wszystkich, jest zaś tytułowe wścibstwo. Całość treści jest napisana rymowaną prozą i składa się z siedemnastu krótkich tekstów.

Czytamy: Maria Kuzniar "Nawiedzony okręt"

Tytuł: Nawiedzony okręt Autor: Maria Kuzniar Wydawnictwo: Dwukropek Nie ma nic bardziej wspaniałego, niż marzenia, szczególnie marzenia dzieci. Nie są one dotknięte żadnymi osądami, doświadczeniami, wątpliwościami czy obawami. W nich możemy przenosić góry, przeżywać niezwykłe przygody, odbywać podróże dookoła świata, a nawet… latać w kosmos. Tak długo trwają najpiękniejsze lata dzieciństwa, ile te marzenia, dlatego warto je pielęgnować, a najlepiej spełniać. Można je też podsycać czerpiąc inspirację z lektur czy kina, a także spotkań z wyjątkowymi ludźmi, których osiągnięcia wykraczają poza przeciętność.

Czytamy: Grzegorz Kasdepke "Wczoraj, Dzisiaj, Jutro"

Tytuł: Wczoraj, Dzisiaj, Jutro Autor: Grzegorz Kasdepke Wydawnictwo: Nasza Księgarnia "Pomyślę o tym jutro"  -  tak, stając w obliczu trudności, problemów, zwykła mawiać Scarlett O’Hara, bohaterka „Przeminęło z wiatrem”. Czy jednak ta strategia w życiu sprawdza się tak, jak w filmie? Czy może być skuteczna? Tak naprawdę niezależnie od odpowiedzi na te pytania trzeba przyznać się, że każdemu z nas zdarza się korzystać z tego rozwiązania, a właściwie pozornego rozwiązania. odkładamy na jutro najgorsze sprawy, to co nas nudzi, z czym nie potrafimy sobie poradzić, co nas przerasta. Nie jest to zagrożeniem, jeśli sprawy te nie mają większego znaczenia i nie wpływają negatywnie na nasze funkcjonowanie czy otoczenie. Gorzej, jeśli dzięki takiemu odkładaniu wszystkiego w czasie nie jesteśmy w stanie dotrzymać terminów,otrzymujemy negatywne oceny czy narażamy kogoś na przykrość. Zachowanie to zyskało nawet swoją nazwę - prokrastynacja. Ogólnie mówiąc, jest to nałogowe odkładanie obowi...