Przejdź do głównej zawartości

Czytamy: Paulina Mechło i Olga Geppert "Trening superkreatywności dla dzieci"

Tytuł: Trening superkreatywności dla dzieci
Autor: Paulina Mechło i Olga Geppert
Wydawnictwo: Sensus



W sieci znajdziemy wiele definicji kreatywności, wszystkie jednak opierają się na spostrzeżeniu, iż kreatywność można rozwijać. Ta niezwykle cenna umiejętność sprawia, że potrafimy odnaleźć się w coraz bardziej złożonym świecie, a także poszukiwać dróg, które dotychczas nie istniały. I choć wielu osobom kreatywność kojarzy się wyłącznie z zawodami artystycznymi, to tak naprawdę przydaje się każdemu i warto nad nią pracować już od najwcześniejszych lat.

W jaki sposób jednak sprawić, że poziom kreatywności będzie rósł? Nic prostszego, wystarczy tylko poprosić o pomoc Móżdżynkę, jej brata bliźniaka Móżdżka oraz ich najlepszej przyjaciółki od czasów żłobka Kiki, by wkroczyć w świat niezwykłych przygód, pełnych łamigłówek, zagadek i wyzwań, dzięki którym zaczniesz tworzyć, poszukiwać nowych rozwiązań oraz nowych zastosowań dla otaczających cię rzeczy. A wszystko to dzięki książce pt. „Trening superkreatywności dla dzieci”, autorstwa Pauliny Mechło i Olgi Geppert. To kolejna już książka Wydawnictwa Sensus, która sprzyja rozwojowi procesów twórczych, nieszablonowych sposobów myślenia i działania. To pozycja, która zachwyci zarówno dzieci, jak i dorosłych, która może być wykorzystywana nie tylko w domowym zaciszu, ale również w szkole w trakcie lekcji czy też na świetlicy.

Wspólnie z sympatycznymi przewodnikami mamy do wykonania blisko dziewięćdziesiąt różnego rodzaju ćwiczeń o różnym charakterze, stopniu trudności i złożoności. Będziemy zatem wymyślać nazwę gatunku Kiki i opisywać jego cechy charakterystyczne, a jak na początek znajomości przystało, będziemy również się przedstawiać. Zanim jednak zaczniemy pracę nad kreatywnością, zastanowimy się, co kryje się za tym słowem – szukać będziemy jego synonimów. Będziemy również wcielać się w rolę wynalazców, wymyślając rzeczy zmieniające świat na lepszy. Aby w pełni takim wynalazcom się poczuć, rysować będziemy też siebie, jako artystę, a nawet … urządzać świat, jak tylko chcemy.

Zastanawiać się ponadto będziemy nad zabawami na hamaku, wymyślimy niecodzienne sposoby na użycie klocków, poszukamy także elementu, który powoduje niewłaściwe działanie maszyny. Kolorując kwadraty w odpowiedni sposób sprawimy, że wyłoni się kształt zwierzęcia, nazywać będziemy nazwy dla narysowanego obiektu i zastanowimy się nad jego funkcją. Myśleć będziemy nawet o swoich marzeniach i ich spełnieniu, zrobimy również quiz odpowiadający na pytanie, jakim typem innowatora jesteśmy.

Te aktywności, to zaledwie kilkanaście z wielu ćwiczeń zaproponowanych przez autorki, które rozwijają nieszablonowe myślenie, pozwalają wyjść poza schematy i otworzyć się na różne pomysły. To wszystko sprawia, że wypełniając różne zadania w książce nie tylko doskonale się bawimy, ale również (główkując nad ćwiczeniami) pobudzimy swój mózg do pracy. A to procentować będzie w każdej dziedzinie życia!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wesołe zajączki z rolek po papierze toaletowym

Bardzo intensywny czas, zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym sprawił, że strasznie dawno nie zaglądałam na bloga. Tymczasem uzbierało się sporo pomysłów, którymi chciałam się z Wami podzielić. Pierwszy dotyczy jeszcze Świąt Wielkanocnych (tak, wiem, minęło już kilka miesięcy), ale dekoracje mogą stać się inspiracją do modyfikacji wyglądu i przygotowania wielu wspaniałych ozdób również na inne okazje.  fot. J.Gul

DIY: Pieski z rolki po papierze toaletowym

 Znów wracamy do zwierząt, bo jesteśmy wielkimi ich miłośnikami. Ostatnio była świnka ( TU ) oraz wiewiórka ( TU ) z rolek po papierze toaletowym, tym razem z tego samego  materiału sympatyczne psiaki.  Pieski z rolki po papierze toaletowym  Co będzie potrzebne? 2 rolki po papierze (każda na 1 pieska) kremowa i biała farba, pędzel czarny, brązowy i biały papier nożyczki czarny marker klej kreatywne oczy Wykonanie: Rolki malujemy na kremowo i biało. Odstawiamy do wyschnięcia.  Na rolce malujemy nosek i usta piesków. Na białym malujemy kilka plamek, jak u dalmatyńczyka.  W tym czasie wycinamy 4 kółka, niezbyt duże, na nogi oraz ogony (1 para nóg i ogon z brązowej kartki, jedna z białej), a także podłużne uszy, z jednej strony zaokrąglone, z czarnej kartki. Od dołu, z przodu, naklejamy nogi, na których wcześniej malujemy śródstopie i poduszki. Naklejamy po bokach od góry uszy, a z tyłu - ogony. U dalmatyńczyka również w cętki. Naklejamy kreatywne oczy. Nasze p...

Czytamy: Nikola Kucharska "Miasto psów"