Przejdź do głównej zawartości

DIY: Zakładki do książek z patyczków po lodach

Kiedy zostają nam drewniane patyczki, będące wspomnieniem po lodach, świetnie możemy je wykorzystać do tego, by zrobić z nich … zakładki do książek. Wystarczą nam do tego różnej grubości markery / cienkopisy / pisaki i odrobina kreatywności! 

Takie patyczki to nie tylko sposób, by zaznaczyć miejsce w którym przerwaliśmy lekturę, ale też doskonały prezent dla każdego bibliofila, zarówno na imieniny, jak i na inną okazję. 



Co będzie potrzebne? 
  • patyczki po lodach 
  • pisaki / markery 

Wykonanie: 

Na drewnianym patyczku napisz imię swoje lub osoby, dla której zakładka jest przeznaczona, lub zamiast imienia narysuj coś. Ozdób według uznania. 


U mnie większość grupy postawiła na kwiatowe motywy, serca oraz imiona.




Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Gellner Dorota "Wścibscy" - streszczenie

Tytuł: Wścibscy Autor: Gellner Dorota Wydawnictwo: Bajka Wścibscy jest to lektura o nietuzinkowych bohaterach, którzy wpadają w zabawne perypetie. Przywarą wszystkich, jest zaś tytułowe wścibstwo. Całość treści jest napisana rymowaną prozą i składa się z siedemnastu krótkich tekstów.

Czytamy: Maria Kuzniar "Nawiedzony okręt"

Tytuł: Nawiedzony okręt Autor: Maria Kuzniar Wydawnictwo: Dwukropek Nie ma nic bardziej wspaniałego, niż marzenia, szczególnie marzenia dzieci. Nie są one dotknięte żadnymi osądami, doświadczeniami, wątpliwościami czy obawami. W nich możemy przenosić góry, przeżywać niezwykłe przygody, odbywać podróże dookoła świata, a nawet… latać w kosmos. Tak długo trwają najpiękniejsze lata dzieciństwa, ile te marzenia, dlatego warto je pielęgnować, a najlepiej spełniać. Można je też podsycać czerpiąc inspirację z lektur czy kina, a także spotkań z wyjątkowymi ludźmi, których osiągnięcia wykraczają poza przeciętność.

Czytamy: Grzegorz Kasdepke "Wczoraj, Dzisiaj, Jutro"

Tytuł: Wczoraj, Dzisiaj, Jutro Autor: Grzegorz Kasdepke Wydawnictwo: Nasza Księgarnia "Pomyślę o tym jutro"  -  tak, stając w obliczu trudności, problemów, zwykła mawiać Scarlett O’Hara, bohaterka „Przeminęło z wiatrem”. Czy jednak ta strategia w życiu sprawdza się tak, jak w filmie? Czy może być skuteczna? Tak naprawdę niezależnie od odpowiedzi na te pytania trzeba przyznać się, że każdemu z nas zdarza się korzystać z tego rozwiązania, a właściwie pozornego rozwiązania. odkładamy na jutro najgorsze sprawy, to co nas nudzi, z czym nie potrafimy sobie poradzić, co nas przerasta. Nie jest to zagrożeniem, jeśli sprawy te nie mają większego znaczenia i nie wpływają negatywnie na nasze funkcjonowanie czy otoczenie. Gorzej, jeśli dzięki takiemu odkładaniu wszystkiego w czasie nie jesteśmy w stanie dotrzymać terminów,otrzymujemy negatywne oceny czy narażamy kogoś na przykrość. Zachowanie to zyskało nawet swoją nazwę - prokrastynacja. Ogólnie mówiąc, jest to nałogowe odkładanie obowi...