Przejdź do głównej zawartości

DIY: Kura z papierowego talerzyka

Choć ze Świętami kojarzą się różnego rodzaju zajączki, kurczaczki czy baranki, świąteczna może być również kura. Choć tak naprawdę wcale nie trzeba ograniczać się z papierowymi zwierzakami wyłącznie do świąt – wszak każde dziecko chciałoby mieć domowe ZOO. Dziś, rozpoczynając hodowlę, proponuję zaprosić do naszego domu … kurę. Oczywiście papierową, banalną w wykonaniu nawet przez trzylatki (przy niewielkiej pomocy rodziców przy klejeniu).


Kura z papierowego talerzyka

Co będzie potrzebne?

  • papierowy talerz
  • nożyczki
  • farba
  • klej na gorąco, lub inny (np. Wikol)
  • czerwona bibuła (lub czerwona farba i zwykły papier) – ja zastosowałam bibułę w kolorze fioletowym
  • żółty papier (lub żółta farba i zwykły papier)

Wykonanie:

Najpierw wytnij delikatną krzywiznę bliżej szczytu talerza , dzięki czemu powstanie kształt grzbietu kury, od ogona do głowy. Mniejszym dzieciom warto narysować linie ołówkiem, by mogły ciąć wzdłuż niej.


Wytnij skrzydło z odciętego kawałka talerza.



Użyj czarnej farby, aby pomalować linię wokół samej krawędzi talerza, na końcu. Zrób to samo na skrzydle. Następnie idź zrób pędzelkiem umaszczenie kury, pryskając farbą, robiąc delikatne kreseczki lub przyciskając czubek pędzla do talerzyka. 


Przyklej do korpusu spiczasty koniec skrzydła. 

Z żółtego papieru wytnij dziób i nogi kury.



Na grzebień kury będzie potrzebny mały kwadrat bibuły, około 10 cm x 10 cm. Złóż go na pół, następnie lekko zgnieć i przyklej na czubku głowy kurczaka, przykrywając spiczasty kawałek.

Przyklej dziób około 1 cm mniej więcej pod grzebieniem. Doklej nogi kury.



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Gellner Dorota "Wścibscy" - streszczenie

Tytuł: Wścibscy Autor: Gellner Dorota Wydawnictwo: Bajka Wścibscy jest to lektura o nietuzinkowych bohaterach, którzy wpadają w zabawne perypetie. Przywarą wszystkich, jest zaś tytułowe wścibstwo. Całość treści jest napisana rymowaną prozą i składa się z siedemnastu krótkich tekstów.

DIY: Krokodyl z wytłoczek po jajkach

„Skąd ty jesteś, krokodylu? Ja? Znad Nilu!”. Tak naprawdę krokodyl może zamieszkać również w Twoim domu, jeśli tylko masz troszkę czasu, bo choć tym projekt nie jest skomplikowany, to samo pomalowanie dwunastu stożków zajmuje nieco czasu. Krokodyl podbił nasze serca tym bardziej, że można go wykorzystać do rozmowy właśnie o zwierzętach mieszkających nad Nilem czy … do opowieści o myciu zębów.  Krokodyl z wytłoczek po jajkach  Co będzie potrzebne:  3 duże kartony po jajkach  nożyczki  rzemieślniczy klej  klej w sztyfcie (opcjonalnie)  zielona farba  arkusz zwykłego papieru  czarny flamaster lub długopis żelowy  Wykonanie: Krokodyl jest wykonany z dwunastu środkowych stożków znajdujących się w kartonach z jajkami. Można oczywiście zrobić mniejszego krokodyla z mniejszej ilości stożków lub bardziej rozłożyć poszczególne elementy bądź dodać dodatkowe stożki, aby uzyskać dłuższy ogon.  Najpierw wycinamy stożki z kartonów przycinając je r...

Czytamy: Maria Kuzniar "Nawiedzony okręt"

Tytuł: Nawiedzony okręt Autor: Maria Kuzniar Wydawnictwo: Dwukropek Nie ma nic bardziej wspaniałego, niż marzenia, szczególnie marzenia dzieci. Nie są one dotknięte żadnymi osądami, doświadczeniami, wątpliwościami czy obawami. W nich możemy przenosić góry, przeżywać niezwykłe przygody, odbywać podróże dookoła świata, a nawet… latać w kosmos. Tak długo trwają najpiękniejsze lata dzieciństwa, ile te marzenia, dlatego warto je pielęgnować, a najlepiej spełniać. Można je też podsycać czerpiąc inspirację z lektur czy kina, a także spotkań z wyjątkowymi ludźmi, których osiągnięcia wykraczają poza przeciętność.