Przejdź do głównej zawartości

DIY: Święty Mikołaj z rolki po papierze toaletowym

Dziś już ostatnia praca świąteczna w tym sezonie. Z braku czasu nie miałam możliwości opisać jej wcześniej, ale myślę, że będzie jak znalazł na przyszły rok. Tym bardziej, że jeśli wykonamy zagięcia rolki, to dziecko doskonale poradzi sobie z wykończeniem Mikołaja, a już na pewno z jego pomalowaniem. Opcjonalnie, wykonanego przez nas Mikołaja można wzbogacić min. o czarny pas wycięty z papieru lub namalowany farbą czy pomalować na czarno czubki zagięć z jednej strony - buty. 


Święty Mikołaj z rolki po papierze toaletowym

Co będzie potrzebne?
  • rolka po papierze toaletowym
  • czerwona farba
  • Czarny marker
  • kredka w kolorze kremowym,
  • pędzelek, 
  • klej
  • czerwony i biały kreatywny pompon
  • kawałek białej kartki
  • nożyczki

Wykonanie:
Rolkę składamy przed lub po pomalowaniu czerwoną farbą (i wyschnięciu) w ten sposób, że z jednego krańca rolki zaginamy brzegi do wewnątrz w taki sposób, by po bokach powstały wypustki. Następnie obracamy Mikołaja o 90 st. i znów zaginamy brzegi z drugiego krańca rolki. W ten sposób otrzymamy na dole "nóżki", a na górze trójkąt, który zamienimy w czapkę Mikołaja.



Teraz z białej kartki papieru wycinamy trójkąt. Rysujemy na nim obramowanie twarzy - według wzoru na zdjęciu. Twarz malujemy kremową kredką. czarnym pisakiem malujemy też oczy Mikołaja i uśmiech. 



Twarz (trójkąt wierzchołkiem w dół) naklejamy na czerwoną rolkę papieru w ten sposób, by zagięty czerwony trójkąt - czapka, był nad podstawą trójkąta. 


Teraz naklejamy czerwony nos Mikołaja i biały pompon na wierzchołki czapki. I Mikołaj jest gotowy!


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Gellner Dorota "Wścibscy" - streszczenie

Tytuł: Wścibscy Autor: Gellner Dorota Wydawnictwo: Bajka Wścibscy jest to lektura o nietuzinkowych bohaterach, którzy wpadają w zabawne perypetie. Przywarą wszystkich, jest zaś tytułowe wścibstwo. Całość treści jest napisana rymowaną prozą i składa się z siedemnastu krótkich tekstów.

DIY: Krokodyl z wytłoczek po jajkach

„Skąd ty jesteś, krokodylu? Ja? Znad Nilu!”. Tak naprawdę krokodyl może zamieszkać również w Twoim domu, jeśli tylko masz troszkę czasu, bo choć tym projekt nie jest skomplikowany, to samo pomalowanie dwunastu stożków zajmuje nieco czasu. Krokodyl podbił nasze serca tym bardziej, że można go wykorzystać do rozmowy właśnie o zwierzętach mieszkających nad Nilem czy … do opowieści o myciu zębów.  Krokodyl z wytłoczek po jajkach  Co będzie potrzebne:  3 duże kartony po jajkach  nożyczki  rzemieślniczy klej  klej w sztyfcie (opcjonalnie)  zielona farba  arkusz zwykłego papieru  czarny flamaster lub długopis żelowy  Wykonanie: Krokodyl jest wykonany z dwunastu środkowych stożków znajdujących się w kartonach z jajkami. Można oczywiście zrobić mniejszego krokodyla z mniejszej ilości stożków lub bardziej rozłożyć poszczególne elementy bądź dodać dodatkowe stożki, aby uzyskać dłuższy ogon.  Najpierw wycinamy stożki z kartonów przycinając je r...

Czytamy: Maria Kuzniar "Nawiedzony okręt"

Tytuł: Nawiedzony okręt Autor: Maria Kuzniar Wydawnictwo: Dwukropek Nie ma nic bardziej wspaniałego, niż marzenia, szczególnie marzenia dzieci. Nie są one dotknięte żadnymi osądami, doświadczeniami, wątpliwościami czy obawami. W nich możemy przenosić góry, przeżywać niezwykłe przygody, odbywać podróże dookoła świata, a nawet… latać w kosmos. Tak długo trwają najpiękniejsze lata dzieciństwa, ile te marzenia, dlatego warto je pielęgnować, a najlepiej spełniać. Można je też podsycać czerpiąc inspirację z lektur czy kina, a także spotkań z wyjątkowymi ludźmi, których osiągnięcia wykraczają poza przeciętność.