Przejdź do głównej zawartości

DIY: Malujemy liście

Jesienne spacery sprzyjają zbieraniu skarbów natury i wykonywaniu z nich różnych, inspirujących prac. Nie tylko możemy zachęcić dziecko do odtwarzania szumu liści, ale również do wykonania prac plastycznych, z wykorzystaniem liści właśnie oraz farb. Poradzą sobie z tym doskonale nawet dzieci w młodszym wieku przedszkolnym, można też służyć pomocą, przytrzymując liść na kartce, choć maluchy również z tym świetnie sobie radzą. 


Wykonywanie tej pracy najlepiej rozpocząć od spaceru i zbierania liści, nic bowiem nie dostarcza takiej frajdy, jak samodzielne zbieranie przez dziecko materiałów. Ale jeśli nie masz takiej możliwości – zbierz je wcześniej i najlepiej przesusz, wkładając pomiędzy kartki, by się nie pozwijały. 

Malowanie liści 

Co będzie potrzebne? 
  • liście 
  • kolorowe farby 
  • kartki papieru 
Wykonanie: 

Sposób 1. Pomaluj liście (najlepiej na róże kolory), a następnie połóż liść na kartce papieru pomalowaną stroną, lekko go dociskając – otrzymasz kolorowy odcisk. 






Sposób 2. Połóż liście na kartce, tworząc z nich różne kompozycje. Następnie, dociskając każdy liść, by się nie przesuwał, weź farbę i pędzlem, wykonując zamaszyste ruchy, odrysuj kształt liścia, zachodząc farbą zarówno na liść, jak i na kartkę. Kiedy farba nieco przeschnie – zdejmij liście z kartki. Pozostaną na niej wspaniałe kontury. Możesz też wykorzystać je do zabawy w odgadywanie liści – z jakiego drzewa liść pozostawił taki kontur. 



Sposób 3. Pomaluj liście na biało (jeśli malujesz farbami plakatowymi, warto położyć 2 warstwy). Kiedy farba przeschnie, czarną farbą namaluj oczy i otwarte usta – otrzymasz duchy. 






Sposób 4. Pomaluj liście (najlepiej na róże kolory), a następnie wykorzystując je jako tło, namaluj na nich różne fantastyczne wzory.









Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Gellner Dorota "Wścibscy" - streszczenie

Tytuł: Wścibscy Autor: Gellner Dorota Wydawnictwo: Bajka Wścibscy jest to lektura o nietuzinkowych bohaterach, którzy wpadają w zabawne perypetie. Przywarą wszystkich, jest zaś tytułowe wścibstwo. Całość treści jest napisana rymowaną prozą i składa się z siedemnastu krótkich tekstów.

DIY: Krokodyl z wytłoczek po jajkach

„Skąd ty jesteś, krokodylu? Ja? Znad Nilu!”. Tak naprawdę krokodyl może zamieszkać również w Twoim domu, jeśli tylko masz troszkę czasu, bo choć tym projekt nie jest skomplikowany, to samo pomalowanie dwunastu stożków zajmuje nieco czasu. Krokodyl podbił nasze serca tym bardziej, że można go wykorzystać do rozmowy właśnie o zwierzętach mieszkających nad Nilem czy … do opowieści o myciu zębów.  Krokodyl z wytłoczek po jajkach  Co będzie potrzebne:  3 duże kartony po jajkach  nożyczki  rzemieślniczy klej  klej w sztyfcie (opcjonalnie)  zielona farba  arkusz zwykłego papieru  czarny flamaster lub długopis żelowy  Wykonanie: Krokodyl jest wykonany z dwunastu środkowych stożków znajdujących się w kartonach z jajkami. Można oczywiście zrobić mniejszego krokodyla z mniejszej ilości stożków lub bardziej rozłożyć poszczególne elementy bądź dodać dodatkowe stożki, aby uzyskać dłuższy ogon.  Najpierw wycinamy stożki z kartonów przycinając je r...

Czytamy: Maria Kuzniar "Nawiedzony okręt"

Tytuł: Nawiedzony okręt Autor: Maria Kuzniar Wydawnictwo: Dwukropek Nie ma nic bardziej wspaniałego, niż marzenia, szczególnie marzenia dzieci. Nie są one dotknięte żadnymi osądami, doświadczeniami, wątpliwościami czy obawami. W nich możemy przenosić góry, przeżywać niezwykłe przygody, odbywać podróże dookoła świata, a nawet… latać w kosmos. Tak długo trwają najpiękniejsze lata dzieciństwa, ile te marzenia, dlatego warto je pielęgnować, a najlepiej spełniać. Można je też podsycać czerpiąc inspirację z lektur czy kina, a także spotkań z wyjątkowymi ludźmi, których osiągnięcia wykraczają poza przeciętność.